Lifestyle Media

Alfabetyczne podsumowanie 2013

Nie ma co podsumowywać miesiącami lub dziedzinami, to dla słabych. Alfabetycznie podzielone, wszystko w jednym worze. Baluk style.

asdasds-550x220

Asics’y

Moja nowa miłość. Biegam od dwóch miesięcy, a od kilku dni w butach do biegania. Do teraz nie mogę uwierzyć, że buty, które wyglądają jak wzięte z bazaru, są droższe od Air Maxów. Ale mimo tego warte są każdej wydanej na nie złotówki.

Wczoraj strzeliłem w nich piętnaście kilometrów i dzisiaj czuję się, jakbym w ogóle się z domu nie ruszał. Magia.

Baluk / Bonus BGC

Ten pierwszy założył w lutym super bloga, a ten drugi jednym wywiadem zrobił z siebie super debila. Ba, obydwoje kontynuują to co zaczęli.

Czytniki

Najlepsze urządzenie, jakiego było mi dane używać w 2013 roku. Poziom mojego czytelnictwa wzrósł o jakieś 400%, a irytacja z powodu szukania strony którą ostatnio czytałem zmalała do zera.

Duety / Donatan

Jak muzyka, to w duecie. Tak mniej więcej wyglądał 2013 jeśli chodzi o scenę muzyczną. Najsłynniejsze kawałki robiono w duetach, zwłaszcza w rapie.

Poza tym, Donatan pokazał, że muzykę można bardzo łatwo sprzedać. I to w niemałych ilościach.

Wystarczą cycki.

Ebooki

Przed chwilą wychwalałem czytniki, ale z ebookami cały czas jest dramat. Na nowego Wiedźmina trzeba czekać parę miesięcy, a spora część książek w ogóle się nie ukazuje w wersji elektronicznej.

Jest lepiej, ale według wydawców cały czas książka > ebook.

Facebook

Cięcie zasięgów, zmiany w algorytmie i ikonce FB, poprawienie newsfeeda i edgeranku. Wszystko to bardzo potrzebne i niezbędne dla typowego użytkownika.

Poza tym, logo Facebooka i zachęta do kliknięcia Lubię to! występuje nawet na opakowaniach ketchupu. Albo ta społecznościówka stała się w Polsce nieziemsko popularna, albo kogoś pojebało.

Gunwo / GTA V / Games with Gold

Abstrachujki wjechały na youtube z grubej rury, przyczyniając się przy tym do wyścigu o milion subów. Nie wygrali, ale i tak są najlepszym polskim kanałem na YT w 2013 roku.

W tym roku wyszło też GTA V, przy którym pobiłem rekord grania bez przerwy. Jedenaście godzin grania, po których stwierdziłem od niechcenia – Nawet fajne to GTA.

Poza tym, wreszcie, posiadacze xboxa zaczęli dostawać bonusy od Microsoftu. Przelewanie pieniędzy Gates’owi zaczęło mieć jakikolwiek sens. Gracze co miesiąc dostają dwie gry (O ile wydadzą na nie 150 złotych co roku), które czasami są dość dobrej jakości.

Lepsze to niż nic.

Hajs z youtube

Coraz więcej mówi się o hajsie w blogosferze oraz więcej ludzi kojarzy akcje z blogerami. Nawet Ci, którzy nie za często spędzają czas w Internecie. Jasne, że akcja z Orange była petardą roku, ale fakt udziału wymyślonej postaci Krzysztofa Kanciarza w przedsięwzięciu banku, zasługuje na równie wielkie owacje.

Instagram

Kupiony przez Facebooka serwis rośnie w oczach, nawet w Polsce. Wprowadził opcje filmików i spowodował, że fotografem nie są tylko gimbusy z luszczanko. Teraz jest nim każdy ze smartphonem.

Jurek Killer

Chyba taki wewnętrzny hipster we mnie siedzi, że jaram się dobrą muzyką, której nikt nie zna. Tak samo było z Macklemore, który teraz ma miliony wyświetleń na youtube i miliony na koncie.

Jurkowi póki co to nie grozi, ale też trzymam za niego kciuki.

Kafelki na blogach

Odeszły w niepamięć. Wreszcie najbrzydszy trend w polskiej blogosferze odsunął się na bok, zostawiając miejsce normalnym, przejrzystym layout’om.

Lech Kaczyński / Londyn

Trzy lata po śmierci nadal wywołuje burzę. Tym razem jako patron bydgoskiego mostu, o którym pisałem niedawno. Nadal chce mi się śmiać, że jest ktoś, a nawet spora grupa ludzi, dla której nazwa mostu COKOLWIEK znaczy.

Zupełnie inaczej jest z Londynem, który okupowałem w te wakacje po raz kolejny w życiu. Tam każdy ma swoje życie i stara się je przeżyć jak najlepiej. Nie ma czasu na przejmowanie się jakimś małym mostem.

Piękne miasto, do którego musiałem dojrzeć by widzieć wszędobylskie różnice między Anglikami, a ludźmi z kraju nad Bugiem i Odrą.

Mandela

Nie żyje.

New ery

Albo jak to mówi babcia mojej dziewczyny – ,,O, czapeczka!„. Nie wiem co w nich jest takiego, ale mogę je kupować hurtowo, nawet gdy mam deficyt pieniężny. Mam ich 9 i cały czas czuję niedosyt ,,Czapeczek”. Ten rok był dobrym rokiem dla snapbacków w moim domu, bo pojawiło się ich aż pięć.

Tym samym, jestem jednym z dwóch blogerów jarającymi się tego typu nakryciami głowy. Michał, pozdrówki! :)

Orange

Największa, a przynajmniej najbardziej rozpoznawalna, kampania z blogerami. Jest ktoś kto nie widział billboardu z Kominkiem?

Jaram się strasznie, że blogosfera przechodzi do życia codziennego i wychodzi z Internetu.

Prawo jazdy

Po frazie ,,Jak zdać prawo jazdy” wpadło na tego bloga kilka tysięcy ludzi. Gdy to zobaczyłem, czułem się jak ekspert od WORDów, przepisów na prawo jazdy i instrukcji zrobienia łuku na placu manewrowym. Kilku ludzi odważyło się i napisało na fanpage bloga lub na priv i pytało co i jak.

Ośmiokrotne zdawanie przydało się, nie ma co.

cover-550x220

Quebonafide

Pisałem o nim już raz. Zwykły koleś z Ciechanowa, którego płyta (z napisem ,,Dla Baluka, życia nie oszukasz” ♥) zajmuje u mnie na półce zaszczytne miejsce, zaraz obok Macklemore.

Jeden z lepszych, podziemnych raperów. Charyzma aż kipi.

Rozwój

Niedługo blog zmieni trochę tematykę i pójdzie w inną stronę.

Od jakiś dwóch lat namiętnie ciągnie mnie do tematyki ogólnorozwojowej, czyli uczenia się każdej dziedziny po trochu. Wiecie, różne gatunki muzyczne, książki, filmy, nawet kierunki nauczania (biznes & psychologia ♥).

Poza tym, jara mnie strasznie bycie lepszym od rówieśników, do czego będę sowicie dążył w 2014 ;)

Social media

I kryzysy. Aż na usta ciśnie się soczyste, piękne, a zarazem wulgarne – ja pierdolę. Na grupie na fejsie co post to kryzys. Post z literówką? Kryzys. Zła godzina postu? Kryzys.

Czasem mam wrażenie, że ludzie z social mediów, w życiu codziennym przy kłopotliwych sytuacjach jedyne co są w stanie zrobić to krzyczeć ,,Kryzys!”

Tatar

Świecący w ciemności, radioaktywny, a zarazem warty 150 tysięcy tatar. Oburzenie blogosfery, która to broniła Piotrka i częściowo przez nią, Sokołów wycofał swój proces. Jedyny poważny kryzys w 2013.

Utworzenie bloga

24 luty 2013, piękny dzień. Od tego czasu wrzuciłem tu jakieś 85 wpisów, wyrzuciłem kilkunastu hejterów i zgarnąłem małą rzeszę Czytelników. Jest spoko! :)

VNM

Każdy bloger robiący zestawienie alfabetyczne pomijał V i X. Słabiutko, oj słabiutko.

Mam o tyle dobrze, że nową płytę VNMa katowałem długo, jest maksymalnie dobra, a niektóre kawałki niszczą poczuciem humoru.

Gdy biegłem i słuchałem po raz pierwszy tego, to musiałem się zatrzymywać, niekoniecznie ze zmęczenia, tylko ze śmiechu.

Paul Walker

Również nie żyje. Tyle tylko, że o nim było dziesięciokrotnie głośniej.

9f86b440-5db1-11e3-ab51-0025b511229e-550x220

Orkan Xawery

Nikt nie przeleciał tyle dup co on.

Youtube

O milionie subskrypcji już pisałem wcześniej, więc teraz o czymś innym. Stwierdzenie, że z YT jest źle byłoby stwierdzeniem na wyrost, ale to co zrobili w tym roku woła o pomstę do nieba. Możliwość wrzucania linków w komentarzach, integracja z G+ i wybierane komentarze spośród wszystkich przez losowy algorytm.

Fajnie, fajnie.

Janusz Zajdel

Czyli start, a właściwie to najmocniejszy punkt, akcji Book Rage. Pisałem o niej ostatnio, genialna akcja, cały czas czekanko na kolejny rzut ebooków.

 

Podsumowując – dużo się działo w tym roku. Najbardziej cieszy mnie powrót do formy i zdanie prawka, a z rzeczy bardziej zawodowych, jara mnie postęp blogosfery. 2014 pod względem sukcesów w życiu prywatnym, jak i tym blogowym, będzie całkowitą petardą.

No, to szczęśliwego nowego roku, widzimy się niedługo! :)

One Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.