Lifestyle

Eskalacja głupoty, czyli schody ruchome

A Ty po której stronie schodów jedziesz?

Schody ruchome w krajach cywilizowanych

Jak byłem pierwszy raz w Londynie to nie mogłem wyjść z podziwu, że są tam dziesiątki niepisanych zasad, których ludzie faktycznie się trzymają. O kilku pisałem we wpisach o Londynie, ale o jednym zapomniałem – o sposobie zjazdu/wjazdu po ruchomych schodach.

W Anglii, a przynajmniej w Londynie ze schodów ruchomych korzysta się tak często, jak u nas z komunikacji miejskiej. Głównie przez metro, którego w Polsce prawie nie ma. Wygląda to tak, że jeśli masz metro za 5 minut i Ci się nie śpieszy – stoisz z prawej. Jeśli masz za minutę – biegniesz z lewej, a każdego komu pomylą się strony i stoi jak ciota masz prawo popchnąć, walnąć, albo zwyzywać od Polaków. A jeśli metro już odjeżdża – możesz zrobić jak Daniel Craig w jednym z Bondów – śmignąć środkiem.

Sam chciałem to zrobić, ale na większości stacji ustawili takie małe podpórki co kilka metrów, co by nikomu to nie przyszło do głowy. Cwaniaczki.

Schody ruchome w Polsce

Właśnie wracam z centrum handlowego gdy piszę ten wpis. Szedłem do sklepu na pierwszym piętrzę, więc mimo iż nienawidzę, to musiałem jechać ruchomymi. Już na dole wiedziałem co mnie czeka. Spamowanie słowem przepraszam i przepychaniem się między hordą ludzi idących na popołudniowe zakupy.

Myślałem, że dam radę. Do połowy schodów szło nieźle. Nikt nie burknął, każdy się przesunął. Do czasu.

Trafiłem na pana, tudzież dorosłego knura, bo z kobietą o kształtach anorektycznych zajmował całe schody, który nie miał zamiaru się przesunąć.

– Przepraszam

– Gdzie się panu tak śpieszy?

– Um… Do góry?

– Aha, ale mi się nie śpieszy.

I chuj, szach mat. Przegrałem. Czekałem do końca schodów żeby pójść do sklepu.

Wiem jak ciężko zmienia się nawyki, sam nad kilkoma pracuję. Wiem, że ciężko przestawić myślenie i oddać trochę wolności na rzecz reguł. Reguł, które pomogą nam samym.

Zdaję sobie sprawę też, że nic z tego nie będzie, ale mimo to – proszę, stawajcie po prawej stronie. Kiedyś i wam to ułatwi życie. A jeśli nie wam, to przynajmniej mi.

 

10 Comments

  1. Co racja, to racja.
    Mi osobiście brakuje jeszcze ruchu prawostronnego na chodnikach, a nie łażenie czy stanie na całej jego szerokości. Albo gwałtowne zatrzymywanie się nie zważając na ludzi idących z tyłu.

    PS. Ja zawsze jeżdżę z prawej ;)

  2. Ależ drogi Baluku. Nie uwierze, że w tym zacnym centrum handlowym nie było zwykłych schodów. Czyżby tak dalego posunęła się ludzka znieczulica, że kazano ci czekać 15 sekund na schodach ruchomych? Czy ludzie nie mają sumienia?
    Troche przesadzony tekst moim zdaniem. Powinieneś raczej napisać o tym jak pośpiech zabija nasze społeczeństwo. To jest prawdziwy problem.

    1. Jasne, że przesadzony, bo pisany przez irytacje, nie przez racjonalne myślenie.
      A co do schodów – ni ma. Są 4 ruchome – 2x w dół i 2x na górę.

  3. Też byłem ignorantem przez długi czas. Dopiero korzystając z ruchomych schodów na zachodzie zorientowałem się co jest grane i dopiero wówczas zaczęło mnie irytować, że w Polsce tak ciężko się po lewej stronie przebić. Ma to sens.

    Z tego typu sytuacji jeszcze jeden przykład – wysiadanie z autobusu / tramwaju / wychodzenie skądś itp… Często zdarza, że wchodzący się pcha zanim wyjdą wychodzący. Przecież to głupota, bo w środku trzeba zrobić miejsce, aby ci z zewnątrz się mieścili.

Leave a Reply

Your email address will not be published.