Media

Coś z brodą wygrało Eurowizję. I co z tego?

Po wczorajszym ogłoszeniu wyników Eurowizji cały facebook zadrżał. Jak to tak? Twór, którego trzeba akceptować w społeczeństwie wygrał konkurs, który każdy ma gdzieś?

Od kiedy ktoś w ogóle ogląda Eurowizję?

Eurowizja już w roku 1956 była utożsamiana z lekką żenadą i wartościami celowanymi w najniższe gusta europejczyków.

Mamy 2014 i nic się nie zmienia.

Biorących udział w konkursie, którzy zasługują na miano muzyka, mógłby policzyć na palcach jednej ręki ślepy drwal.

I nie tylko o laskę z brodą mi chodzi, tylko raczej o nasz słowiański hymn, zbudowany na cyckach i bicie Donatana, który to (Donatan, nie bit) nie kryje się z tym, że zbija hajs na gimbach.

Tolerancja? Oczywiście, zapraszam

Eurowizja idealnie pokazuje w jaką stronę zmierza Europa. Fajnie, można się ponabijać z laski, która dumnie dzierży pseudonim artystyczny Kiełbasa, ale fakt, że wygrało akurat to coś, nie jest przypadkiem.

Europa idzie w złą stronę. W stronę tolerancji.

Jako europejczyk mam tolerować całujących się na ulicy gejów, najlepiej z dzieckiem pod pachą, feministki w miniówkach i nieogolonych nogach, dumnie paradujących po głównych ulicach miast, księży gwałcących ministrantów i coś, czego płci nie jestem w stanie zidentyfikować. Fajnie, co?

A jeśli nie będę tolerował i krzywo patrzył na  któregoś z powyższych, to dowiem się w kilka sekund, najprawdopodobniej na fejsbuku, że jestem seksistowskim homofobem i antysemitą, nieakceptującym odmiennego wyglądu i kultury.

Może i tak jest. Ale tęsknie za czasami, gdy takich zjawisk najzwyczajniej w świecie nie było, a muzykiem był ktoś, kto śpiewał lub grał muzykę, a nie wyglądał jak płeć przeciwna.

2 Comments

  1. Z tego co mi wiadomo bardzo dużo punktów zginęło podczas głosowań więc czy na pewno on/ona miał wygrać? To było po pierwsze, po drugie, przyznam się, że ma bardzo ładny głos i mocny, ale czy było konieczne robić z siebie pajaca? Przecież z jednej strony chce się pokazać kobietę, z drugiej mężczyznę? Po trzecie nie raz można trafić na komentarze które piszą, że wyśmiewa się z Jezusa Chrystusa bo patrząc na jego twarz prawdopodobieństwo jest bardzo duże, więc co chce przez to pokazać? Wyśmiewa się z katolików? Rozumiem, że jest starcie między ludźmi którzy kochają płeć przeciwną i takimi którzy kochają swoją, ale zapomniał, że wśród tych drugich są i katolicy więc kogo chce obrażać? Chyba już sam nie wie.

Comments are closed.