Media

Czy Kominek jest faktycznie królem blogerów?

Bloger - Kominek

Dziwnie się czułem, gdy czytałem książkę pisaną w różnych zakątkach świata, jadąc metrem w Londynie. Zwłaszcza, że była poradnikiem do tego, co właśnie robię.

Wanna be a Bloger?

Być blogerem. Brzmi dumnie, nie? Zwłaszcza w czasach przemian, inwestowania coraz większego siana w blogosferę i ogromnych akcji, w których uczestniczą właśnie blogerzy. Fajne czasy nadchodzą, może kiedyś się załapię by brać w nich czynny udział. Póki co, robią to ‚Te same gęby’, czyli kilku blogerów, którzy jako jedyni pojawiają się na salonach.

Książka jednego z nich idealnie opisuje jak to zmienić. Jak sam pisze – nie jest to przepis na idealną drogę w blogowaniu, ani tym bardziej poradnik jak w tydzień stworzyć popularnego bloga. To raczej 364 stron wskazówek i drogowskazów, które mówią co robić w tej całej blogosferze. Chyba działa, bo po przeczytaniu książki wpisy notują ponad 300 odwiedzin każdy, a sam blog ładnie hula w wynikach Google.

No ale nie o Google miałem i o moim blogu, tylko o Blogerze.

Czytać może każdy, ale czy każdy może być blogerem?

Książka sprawdza się nie tylko jako poradnik, ale też książka do poczytania. Nawet człowiek, który niekoniecznie interesuje się blogosferą jest w stanie ją przeczytać. I to bez odrywania się od czytnika, bo wciąga. To jak czytanie Kominek.in, tyle że zamiast jednego tekstu, mamy kilkadziesiąt wpisów podzielonych na rozdziały w książce. A, no i kilka opinii innych blogerów, bez których książka nic by nie straciła. Opinie się powielają i nie wnoszą nic nowego. To chyba jedyny minus książki.

A plusy? Największym było pytanie które, jako zapożyczenie, zadałem w tytule akapitu. Według Kominka nie każdy może być blogerem. Trzeba mieć ku temu minimalne predyspozycje. Wiecie – talent, a przede wszystkim, predyspozycje psychiczne, które pomogą w walce z hejterami i ludźmi, którzy uważają się za lepszych od nas. Ju noł.

Książka porusza WSZYSTKIE możliwe zagadnienia, które są potrzebne przyszłemu/teraźniejszemu blogerowi. Zakładanie bloga, częstotliwość pisania, social media, a nawet hosting bloga. Wszystko to jest niezbędne w dobrze prosperującym blogu, a więc skoro mamy od tego poradnik, to po co wszystko testować na własnej skórze? ;)

Seks, media, kobiety i Kominek

Kominek to idealny przykład człowieka, którego zawsze będę szanował, nie zważając na to, czy go znam takim jakim jest naprawdę, czy z jego bloga. Mógłby okazać się chamem i skończonym kretynem, i tak bym go szanował. Najistotniejsza w takim człowieku jest jedna cecha – pogoń za marzeniami. Nawet ta ślepa. Już kilka razy wspominałem o tym na blogu, że warto gonić za marzeniami. Życie to suka, która rzuca na każdym kroku kłody pod nogi, a twoim zadaniem, maluszku, jest skrzętne omijanie tych kłód.

Tak samo jest z blogiem. Nie można poddawać się na pierwszej lepszej kłodzie. To jest kilku, czasami nawet kilkunastoletnie dążenie do swojego celu. Kominek już go osiągnął, mimo, iż początki miał niezbyt ciekawe, a bloga zamykał kilkukrotnie.

Bloger, oczywiście pomijając tematykę stricte blogową, porusza tematykę marzeń. To czyni ją książką nie tylko dla blogerów. Warto czytać historie ludzi, którym się udało. W większości przypadków są przekoloryzowane, ale każda z nich niesie za sobą to samo przesłanie.

Goń marzenia. Zawsze.

7 Comments

  1. ja przeczytałem 10 miesięcy temu, i nie odnajduję w niej wartości poradnikowej. to bardziej autobiograficzne podejście do tematu blogowania.

  2. Od jakiegoś czasu zbieram się i zbieram żeby kupić i przeczytać. Bo bardzo jestem jej ciekawa. W końcu co by nie pisać Kominek naprawdę wie co robi ;)

    1. Aha.
      Jaki element motywu jest zerżnięty od Kominka? Fanpage na fejsie czy podpis pod logo? ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published.