Media Przemyślenia

Kwietniowe sucharzenie, czyli jak umarł Piotr Kaszubski

Kiedyś Prima aprilis znaczyło tyle, co wkręcenie znajomego, ewentualnie grupy znajomych. W dzisiejszych czasach, 1 kwietnia jest synonimem sucharzenia na Facebooku, ustawiania fejkowych związków i kończenia kariery vlogera/blogera. W tym roku Prima aprilis wskoczyło na o wiele większy poziom.

Puchałke

Jeśli ktoś nie wie – Puchałkę to fanpage na fejsie, który ma dość spore grono odbiorców, bo lajków jest około 67 tysięcy. Kiedyś pojawiały się tam obrazki zerżnięte z 4chana, najczęściej tłumaczone na polski, albo komiksy rysowane autora fanpage. Pomysł na komiks, jak to w Polsce, też był zarżnięty. Teraz pojawia się tam coś, co fani, jak i autorzy nazywają rajdami, ewentualnie Rajdełę.

Koncept raidełę jest prosty – wrzucamy na kogoś w Internecie. Są to albo negatywne komentarze, albo masowe zgłaszanie czyjegoś profilu na portalach social media. Czyli takie typowe wykorzystywanie armii debili, która dla swojego wodza jest w stanie zrobić wszystko. Fakt faktem, śmieszny jest płacz osób, na których taki rajd się odbywa. Fanki One Direction (Tylko ja nie słyszałem ani jednego ich utworu?) i jakieś mniejsze fanpage piszące do Puchałkę by zaprzestał ,,Ataków” jest komicznym zjawiskiem.

Śmieszy mnie to, bo to się odbywa tylko i wyłącznie w Internecie. Mniej zabawnie się robi, gdy przechodzi to do życia realnego.

Piotr Kaszubski

O Piotrze, póki co, mało kto słyszał. Jest śledzony głównie przez ludzi w mediach i dziennikarzy. Piotr to młody milioner, który założył swoją własną klinikę. Paradoksalnie, to nie milion przyniósł mu sławę, tylko wymyślenie sobie tego miliona. W Internecie aż huczy od teorii spiskowych na jego temat. Że właścicielem jest koleś, który się tak samo nazywa, a młody Kaszubski tylko robi za wizerunek w mediach, że klinika jest jego rodziców, a on ma ładnie wyglądać i dużo się uśmiechać. Tego typu rzeczy. Osobiście, nie wierzę w jego teorie z zarobieniem miliona po wypowiedzi psychologa, który stwierdził, że widać u niego gołym okiem aktorstwo, bo jego reakcje i okazywanie emocji trwa o wiele za długo, niż u człowieka, który autentycznie okazuje emocje.

Jak już pisał Kominek – nie interesuje mnie to, czy zarobił milion, czy nie, polaczkowym zachowaniem jest hejtowanie go. Jeśli zarobił – fajnie, jest milionerem, lubię ludzi w moim wieku, od których mogę się czegokolwiek nauczyć. Jeśli nie zarobił – też fajnie, wydymał połowę mediów i zrobił o wiele bardziej epickie trololo, niż te wszystkie raidy w Internecie. :)

Puchałkę vs Kaszubski

Wracając do tematu rajdu, to w Prima Aprilis urządzono właśnie taki rajd na Piotrka. Wrzucano do neta czarno – białe zdjęcia milionera, albo z datą śmierci w 2013. Typowe uśmiercanie kogoś, przecież nie pierwszy raz się to pojawiło w necie. Tylko że pierwszy raz zaczęła o tym mówić telewizja i inne media.

Po tej aferze Piotrek został zaproszony do DD TVN, czyli jedynej sensownej telewizji śniadaniowej. Sensownej means takiej, którą da się oglądać bez uśmiechu politowania. Kaszubski tłumaczył tam całą tą aferę, mówiąc kto za tym stoi i jak to przebiegało. I wiecie co? Pierwsze co, to zarzucono mu, że mogła to być akcja PRowa, którą sam sobie wymyślił. To nic, że jego rodzina, zwłaszcza ta dalsza, mogła przeżyć tego dnia niemały kryzys. Ale fakt, na pewno była to akcja PRowa, która przyniosła niemały rozgłos. Bankowo on za tym stoi.

Prima aprilis w tym roku weszło na zdecydowanie wyższy poziom. Wyższy poziom głupoty. Dowcip sam w sobie nie jest ani trochę zabawny, jest maksymalnie głupi i niesmaczny. I skoro mówię to ja, troll od urodzenia, naczelny hejter rzeczywistości, zrzęda z wieczną przypinką Tego Złego, to musiało być naprawdę głupie.

Patrząc na reakcje mediów i ludzi w necie niezaznajomionych z całą sytuacją, stwierdzam, że ciężko być w Polsce milionerem. Ciężko być kimś dobrym. Najlepiej jest siedzieć w domu. Nic nie osiągniesz w życiu, fakt, ale przynajmniej Cię nie uśmiercą w Prima aprilis.

One Comment

  1. Nie wiem jak tu dotarłem ale dość ciekawy tekst z którym się nie zgodzę. Od niedawna w naszym kraju, głownie wśród młodych każde krytykowanie, robienie czegoś inaczej, czasem bycie oryginalnym lub mniej jest hejtowaniem. Zapanowała jakaś dziwna moda na to słowo, jeśli komuś sie nie podoba jakiś tam kurwa Kaszubski, który wiadomo, że nie dorobił się do tej kliniki i wskakuje z mordą wszędzie gdzie sie da byle przyjeżdżali do niego wybielić sobie odbyt to jak chce może to wyrazić. Co do żartu Puchałkę, a raczej człowieka za to odpowiedzialnego bardziej ukrywającego się pod pseudonimem ‚Jebał’ to nie rozumiem o co halo, uśmiercili go spoko, fajnie że grupka ludzi w necie ma coraz większą siłę przebicia, może kiedyś tam zacznie sie jakaś ogólnopolska rewolucja, obalimy rząd itd. XD
    Mam nawyk pisania jakiś wolnych myśli bez ładu i składu, nie mniej jednak nawiązując do Twojego ostatniego akapitu, w Polsce nie łatwo być milionerem, bo ciężko się dorobić, ale jak sie już nim jest to nie takim jak ten Kaszubski, co on sobą reprezentuje? Wygląda jak jakiś gej pedał wypłosz (mówię wprost jestem homofobem, antysemitą, rasistą i nacjonalistą) i notorycznie oszukuje ludzi i media.
    Jego klinika nie jest kliniką chirurgii plastycznej bo jest jakimś tam gabinetem drobnych zabiegów (bielenie dupy XD) z chińskim sprzętem, gdzie jednym z lekarzy jest pani stomatolog, którą na oficjalnej stronie przedstawia się jako chirurga plastycznego – informacje popieram artykułem z sadistic.pl który był tak prawdziwy, że Piotrek dostał bólu wybielonej dupy i chciał ich za to pozwać :D Kurcze są milionerzy tacy jak np. Jan Kulczyk, eleganccy, szanowani, cisi, znani i szanowani. Nie robią hałasu, nigdzie się nie pchają, dorobili się tego wszystkiego czego ta miernota Kaszubski nie osiągnie nigdy.

    XDDDDDDDDDDDDDDD japierdole wiem że ciężko ogarnać ale chciałem coś na wolno stworzyć i tyle
    i dodam ofc że zdanie Autora szanuje lecz się z nim nie zgodziłem XD

Leave a Reply

Your email address will not be published.