Lifestyle

Jak można nie zdać matury z matematyki?

Wiecie co jest większym wstydem od uchlania się w trupa na imprezie przy lasce na której nam zależy? Żebranie. A co jest większym wstydem od tego? Niezdanie matury z matmy. 

Łukasz

To jest Łukasz. Łukasz nie jest człowiekiem poważnym, w wielu kwestiach nie jest dojrzały i rzadko kiedy cechuje go myślenie  racjonalne. W liceum na matematyce leciał na dwójkach w sposób identyczny jak latali na trackach raperzy w latach 90′.

Żadnych wielokrotnych, same dwójki.

Mimo tego na maturze miał 70% bez żadnej spiny. Z samych zamkniętych zdał, a pisząc to, wydawało mu się, że gdyby w arkuszu odpowiedzi narysował penisa, miałby podobny wynik.

Z wyraźną pogardą patrzył na ludzi, którym się nie powiodło. Do teraz nie rozumie jakim sposobem można przejść trzy klasy liceum, choćby i na dwójach, nie ogarniając przy tym materiału, który jest wymagany na maturze. 

Trzy lata. Trzydzieści procent z podstawowych zagadnień. 

Założę się z każdym kto nie zdał, że na te trzydzieści procent nauczyłbym dziecko w podstawówce lub małpę. W sumie, na jedno wychodzi.