Media

Pedały Wałęsy

Ostatnio w mediach rozpoczęła się burza, bo Wałęsa przedstawił swoje zdanie w temacie homoseksualistów. Przyszło nam żyć w kraju, w którym za mordowanie dzieci dostaje się wynagrodzenie, a wyrażenie swojej opinii na kontrowersyjne tematy, jest mocno piętnowane. Serio? Tak powinno być?

Wałęsa wprost powiedział, że nie lubi pedałów. Twierdzi, że są mniejszością i próbują przebić się do mainstreamu. Nie wiem jak tępym trzeba być, żeby próbować go przekonać do zmiany swojego nastawienia. Albo, o zgrozo, twierdzić, że jego wypowiedź kogoś obraża. No ale okej, od początku.

Ostatnio ludzie zaczęli mieszać temat pedałów i gejów. Co by nie było – to dwie zupełnie inne grupy społeczne. Do gejów nic nie mam, do pedałów owszem.

Geja trudno poznać, no chyba, że idzie ze swoim mężczyzną za rękę. Innej opcji nie ma. Są razem, afiszują się publicznie tylko tym, że idą razem, nikogo nie gorszą, swoje sprawy załatwiają w sypialni. Nie mają parcia na legalizacje i adopcje dzieci. Przynajmniej w większości przypadków.

Śmieszniej wygląda sytuacja z pedałami. Tych rozpoznasz wszędzie, o każdej porze dnia i nocy. Ciasne rurki, koszulka z działu dziecięcego, apaszka, głos mocno kobiecy, buty nietypowe, najlepiej na koturnach, często makijaż. Nawet jeśli nie mają któryś z tych elementów, nie martw się, powiedzą Ci o tym, że są pedałami. Poza manifestowaniem swojej seksualności wyglądem, robią coś jeszcze, coś, czego nigdy nie rozumiem.

Jestem Polakiem. Wyjeżdżam do USA, Holandii, lub jakiegokolwiek innego kraju. Cokolwiek, byle nie Polska. Siedzę tam sobie rok, poznaje ludzi, kulturę, język. Stwierdzam, że coś jest nie tak. Żyję tam już rok i nadal jestem mniejszością? No tak być nie może! Wychodzę na ulicę z biało – czerwonymi flagami, transparentami i wykrzykując hasła. Niekoniecznie posiadające realny sens.

A teraz sobie tą sytuacje dopasujcie do pedałów. Identyczna głupota. Stanowią odsetek i chcą być traktowani na równi, lub co gorsza, jak większość. To my mamy dopasować się do nich? Mamy zezwalać na adoptowanie dzieci przez pary homoseksualne i legalizacje związków? Umrę ze śmiechu gdy mój syn przyniesie do domu uwagę o treści ,,Wyśmiewał się z kolegi, że jego mama ma na imię Stanisław”. Uwagę podpiszę imieniem, nazwiskiem i zdaniem, że prawidło zrobił.

Najbardziej irytuje mnie fakt, że homoseksualista to tylko i wyłącznie gej. Nie ma ani słowa o lesbijkach. Dwie całujące się dziewczyny? Pewnie koleżanki. Dwie dziewczyny w klubie dla homoseksualistów? Pewnie idą spotkać się z przyjaciółmi. A tekst, że lesbijki są fajne, jarają mężczyzn i zawsze są piękne, włóżcie sobie w buty. Będziecie więksi. Widziałem sporo lesbijek w życiu i żadna, ale to ŻADNA nie była ładna. Nawet nie ocierała się o to miano. Jak myślicie, dlaczego są lesbijkami? Bo dziewczyny je bardziej pociągają, czy dlatego, że nawet niewidomy nie zwróciłby na nie uwagi? Odpowiedzieć śmiało możecie w komentarzach. ;)

Co do Wałęsy, bo to od niego się zaczęła ostatnia burza w mediach – ma chłopak racje. Nieważne, że to co mówi jest kontrowersyjne jak na polityka. Każdy ma prawo do własnego zdania, o pedałach zwłaszcza. To mniejszość. Nie trzeba się z nią liczyć. Jeśli ja bym mieszkał na obczyźnie wiedziałbym, że muszę się przystosować do standardów tam panujących. Nie widzę różnicy między mieszkaniem w USA i darciem ryja, że jest się Polakiem, a bycie homoseksualistą w społeczeństwie heteroseksualnym, i darciem ryja, że jest się gejem. Tu i tu jest efekt zerowy.

Wałęsa zawsze spoko. Mam nadzieje, że przez nagonkę mediów, nie cofnie swojego zdania na temat pedałów. Brakuje ludzi w mediach, którzy są w stanie wygłosić swoje zdanie. W necie jest ich multum, pora na media. Piona, Wałęsa.

12 Comments

  1. 1.Styl ubioru nie ma zbyt wiele wspólnego z orientacją seksualną + dla niektórych osób taki facet noszący ja wiem rurki,koszule w kratę,full capy też może być pedałem kwestia gustu.
    2.Czy dziewczyna jest lesbijką nie świadczy o tym że nie ma powodzenia u płci przeciwnej,bo w sumie dlaczego by miały mieć powodzenia u tej samej.
    3.Może nie byłbym za zezwoleniem adopcji parą homoseksualnym, ale legalizacja związku czemu nie? Nie musi się to nazywać małżeństwem jeśli kogoś to kuje w oczy ale ważne żeby mieli te same prawa co tradycyjne małżeństwa.

  2. brawo synek jeba* pedałów w dupę możliwie kijem z gwoździami poprzecznymi
    a że wałęsa jest starym komunistą i to samo od lat mówiła ta zapluta prawica to inny chuj

  3. Oj to chyba mało lesbijek widziałeś w życiu.. Naprawdę mało. Albo po prostu nie wziąłeś pod uwagę faktu, że te ładne zwyczajnie nie zdradzają się swoim wyglądem ani zachowaniem. Bo ja, obracając się na co dzień w takim towarzystwie, znam dużo fajnych, ładnych, zadbanych a przede wszystkim KOBIECYCH lesbijek, na których naprawdę można zawiesić oko ;)

  4. Twój podział na gejów i pedałów przypomina podział na homosiów i gejów Korwina

  5. Widzę, że usuwanie komentarzy na porządku dziennym tutaj panuje… Jak możesz mówić że jesteś ,,otwarty” po czym kasować komentarze, które nie są pustymi pociskami. Są uzasadnione i napisane przez osobę kompetentną i znającą się na temacie. Naprawdę nie rozumiem -.- Skoro piszesz na swoim blogu takie kontrowersyjne teksty musisz być przygotowany na krytykę.
    Pozdrawiam

    1. Nie muszę :).
      Jak ładnie napisałaś to mój blog, więc nie muszę być otwarty na czepialstwo i krytykę.

  6. Owszem, jednak musisz liczyć się z tym, że nie wszyscy zgadzają się z tym co tutaj piszesz i odnoszą się do tego ze swoim zdaniem oraz wiedzą. Czytając twoje wpisy widzę, że niestety nie posiadasz praktycznie żadnej wiedzy, a bazujesz jedynie na medialnych stereotypach czy głupich gdzieś zasłyszanych historyjkach. Nie wiem czy próbujesz być krytyczny i szczery do bólu niczym Wojewódzki, może… W każdym bądź razie dam ci małą radę na przyszłość. Czy skorzystasz czy nie twoja sprawa.
    Jeżeli zabierasz się za pisanie na dany temat to zbieraj o tym jak najwięcej informacji z różnych źródeł i dobrze się do tego przygotuj. Studiujesz dziennikarstwo więc powinieneś o tym wiedzieć, prawda?

    1. Najpierw zarzucasz mi brak wiedzy, potem piszesz, że jednak może tą wiedzę mam, ale jestem szczery do bólu i krytyczny. Faktycznie, masz racje.
      Ale okej, przyjmijmy że nie mam wiedzy, jestem tłukiem i piszę czołem – po co to czytasz? :)

      1. Dobre pytanie po co… Powiem może czemu komentuje, żeby nie było tobie tak miło i przyjemnie z tym co tutaj piszesz. Oraz żebyś ruszał głową i reagował na komentarze pokazując czytelnikom jak walczysz o swoje. Ja również będę walczyła :)
        Pozdrawiam

        1. I tu mamy tą znaczącą różnice poglądów – ja nic nie muszę ;).
          Nie muszę o nic walczyć, nie muszę odpowiadać na komentarze, ba, nawet mogę je wyłączyć lub kasować.
          I jeden hejter nie zmieni tego, czy jest mi miło z tym co pisze czy nie. Wielu takich jak Ty było.

Leave a Reply

Your email address will not be published.